piątek, 11 czerwca 2010

Wpływ agresji nauczycieli na wzrost agresywnych zachowań uczniów.

Projekt badania o charakterze pedagogicznym z wykorzystaniem technik statystycznych. 

Temat: Wpływ agresji nauczycieli na wzrost agresywnych zachowań uczniów.



1. Przedmiot i cel badania
Przedmiotem badania są relacje pomiędzy nauczycielami a uczniami.
Celem badania jest uzyskanie odpowiedzi na pytanie:, W jaki sposób agresywne zachowania prezentowane przez nauczycieli wpływają na agresywne zachowania uczniów?

Wyjaśnienie pojęć:
• agresja – każde zamierzone działanie, w formie otwartej lub symbolicznej, mające na celu wyrządzenie komuś lub czemuś szkody, straty lub bólu. Agresją jednak może też być zachowanie, które traktowane jest jako narzędzie do osiągania różnych celów, nieraz społecznie użytecznych, w myśl niesławnej zasady „cel uświęca środki.”
• typy agresji – fizyczna (uderzanie, szarpanie, kopanie, szturchanie, popychanie kogoś, wszczynanie bójek, bicie przedmiotami, niszczenie przedmiotów, zabieranie przedmiotów innej osoby, itp.) agresja słowna (niegrzeczne, szorstkie odpowiedzi, zrzędzenie, dokuczliwość, zgryźliwość, straszenie, szantażowanie, wyśmiewanie, krytyczna ocena, itp.)
• przyczyny agresji – niezaspokojone potrzeby u dzieci, naśladowanie sposobów reagowania, sposób radzenia sobie z problemami, rewanż, reakcje na stres, objaw zaburzeń psychicznych, masmedia, symptomy uszkodzenia Centralnego Układu Nerwowego, itp.

2. Problemy i założenia badawcze
• Czy nauczyciele prezentują zachowania agresywne w kontaktach z uczniami?
• Jakie typy agresywnych zachowań przejawiają nauczyciele w stosunku do uczniów?
• Czy uczniowie naśladują zachowania agresywne nauczycieli?
• Jaki rodzaj agresywnych zachowań prezentują uczniowie?
• W jakich sytuacjach najczęściej pojawiają się zachowania agresywne u nauczycieli?

Hipoteza:
• Zachowania agresywne nauczycieli wpływają na wzrost zachowań agresywnych u ich uczniów.

3. Zmienne i wskaźniki ich pomiaru
Zmienna niezależna: zachowanie agresywne u nauczyciela.
Wskaźniki: wystąpienie zachowań agresywnych (słownych, fizycznych), brak wystąpienia zachowań agresywnych u nauczycieli.
Zmienna zależna: zachowanie agresywne u uczniów.
Wskaźniki: wystąpienie zachowań agresywnych u uczniów (słownych, fizycznych).

4. Metody i techniki badawcze
• wywiad
• obserwacja
• rozmowa kierowana

5. Populacja, próba i dobór próby
Populacja: klasa IV szkoły podstawowej.
Próba badawcza: grupa badawcza – 30 dzieci w wieku 11 lat, nauczyciel A przejawiający agresywne zachowania w kontakcie z uczniami.
Grupa kontrolna: ta sama klasa dzieci, co w grupie badawczej oraz nauczyciel B nieprzejawiający agresywnych zachowań w kontaktach z uczniami.
W badaniu nauczyciele zostali wytypowani po przeprowadzeniu wywiadu w środowisku szkolnym (na podstawie rozmów z innymi nauczycielami i uczniami). Natomiast klasa została wytypowana przez dyrektora szkoły jako klasa nauczana przez obydwu nauczycieli.

6. Opracowanie wyników badań
Na podstawie analizy wyników badań zostanie wyodrębniona ilość i typ przejawianych zachowań agresywnych u uczniów klasy IV z nauczycielem A i nauczycielem B.

Wykres I. Ilość i typ prezentowanych zachowań agresywnych na lekcji nauczyciela A i B. 

W grupie badawczej pojawiło się 90 agresywnych zachowań. Natomiast w grupie kontrolnej odnotowano ich 65.

7. Bibliografia
Zaczyński W.P., Statystyka w pracy badawczej nauczyciela, Wydawnictwo „Żak”, Warszawa 1997.
Zaczyński W.P., Praca badawcza nauczyciela, Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1976.
Rumpf J., Krzyczeć, bić, niszczyć. Agresja u dzieci w wieku do 13 lat, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2003.
Krakowska M., Czarnecka W., Przemoc w szkole, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2000.
Ranschburg J., Lęk, gniew, agresja, Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1993.

Autor: aw.mk   2007-06-14 link

Przemoc wobec dzieci w środowisku szkolnym


Andrzej Lipczyński

Każde dziecko jest inne, ale wszystkie dzieci są na swój sposób aktywne i twórcze. Dzieci chcą zdobywać umiejętności, współpracować i ponosić odpowiedzialność za siebie i innych. Podstawą wychowania powinien być zatem demokratyczny system wartości, zawarty w prawach człowieka. Prawo do życia, nietykalność osobista, prawo do sądu, prawo do prywatności, poszanowanie wolności jednostki, poszanowanie dla własnego środowiska to tylko niektóre z listy praw. 

Rodzina to najważniejsze dla dziecka miejsce rozwoju. Niewątpliwie, to rodzina ponosi odpowiedzialność za opiekę nad dzieckiem i jego wychowanie. Rodzina jednak może przeżywać kryzysy, może z różnych przyczyn być niewydolna, nie radzić sobie z opieką i wychowaniem dziecka. Dlatego tak ważne jest wspieranie rodziny przez istniejące instytucje i organizacje.
Odpowiedzialność wszystkich dorosłych (krewnych, sąsiadów, nauczycieli, decydentów, opiniotwórców) polega na tym, aby byli wrażliwi na potrzeby młodego pokolenia, aby stwarzali warunki umożliwiające rozwój pozytywnych możliwości tkwiących w młodych ludziach.
Dzieci, które czują, się doceniane, które otrzymują w domu i szkole wsparcie emocjonalne i wartościujące - rozwijają poczucie własnej wartości i mają szacunek dla innych. Zarówno w rodzinie, jak i w szkole,  dziecko powinno mieć zapewnione:
  • zewnętrzne i wewnętrzne bezpieczeństwo,
  • rozwój zainteresowań i zdolności,
  • realizację potrzeby przywiązania,
  • przekonanie o własnej wartości,
  • poczucie niezawodności sojuszy,
  • możliwość przewodnictwa [1].

Spełnienie tych potrzeb w domu i szkole pozwoli na prawidłowy rozwój dziecka. Pójście dziecka do szkoły, gdzie dużą część dnia spędza się w licznej grupie, gdzie nauczyciele odnoszą się do ucznia z dystansem - jest dla każdego ucznia dużym przeżyciem. Nauczyciel jest osobą mającą nad dzieckiem władzę, może decydować o jego pozycji w klasie. Nauczyciel, który okazuje dziecku niechęć, który publiczne wytyka błędy - wpływa ujemnie na stosunek innych dzieci do tego ucznia.

Zdarza się, że w nowej dla dziecka sytuacji szkolnej ujawniają się jego źle ukształtowane właściwości. Jeżeli dziecko nie otrzyma w odpowiednim momencie pomocy ze strony szkoły, to odchylenia te nie tylko się ujawniają, lecz również pogłębiają, a do zaburzeń już istniejących dochodzą nowe [2]. Przeżyte niepowodzenia i upokorzenia prowadzą do obniżenia samooceny, niewiary we własne siły, rezygnacji z jakichkolwiek osiągnięć. U wielu uczniów pod wpływem trudności szkolnych powstaje silna nerwica lękowa. Utrwalane postawy lękowe przejawiają się u nich w postaci zaburzeń wegetatywnych. Dzieci te śpią niespokojnie, zrywają się w nocy, tracą apetyt, miewają biegunki lub wymioty nawykowe, nierzadko zaczynają się jąkać, moczyć w nocy itp.

Należy podkreślić, że nauczyciele rzadko przeciwdziałają powstaniu uczucia zagrożenia oraz lęku u złego ucznia. Często zdarza się, że okazują niechęć uczniowi, który ma kłopoty w szkole, wyśmiewają jego wypowiedzi, używają krzywdzących określeń, a nawet przezwisk. Na wywiadówkach piętnują wobec wszystkich rodziców. Taki uczeń czuje się skrzywdzony i upokorzony.

Budzi się wówczas u dziecka postawa agresywna i buntownicza. Bunt manifestuje się w formie aroganckich zachowań wobec dorosłych, lekceważenia obowiązków szkolnych, aspołecznych wybryków itp. Zdarza się, że tacy uczniowie w ogóle nie znajdują w swojej klasie kolegów, którzy chcieliby się z nimi zaprzyjaźnić. Unikają więc miejsca, gdzie spotykają się z lekceważeniem i dezaprobatą. Zaspokojenia potrzeby uznania szukają na nowym terenie. Staje się nim często nieformalna grupa rówieśnicza o charakterze destruktywnym, której członkowie znajdują wzajemne zrozumienie i wsparcie.

Problemy wychowawcze mogą sprawiać nie tylko uczniowie mający kłopoty z nauką, ale także dzieci uzdolnione. Wyprzedzają one swych rówieśników dojrzałością intelektualną i w związku z tym mogą być izolowane od grupy. Przyczyną takiego stanu rzeczy mogą być cechy osobowości wyróżniającego się ucznia, np. miłość własna, zarozumiałość, nastawienie na osobiste sukcesy i brak koleżeńskości; albo też odsuwanie się od kolegów wynika po prostu z odmiennych zainteresowań i upodobań dziecka zdolnego [3, 4]. Wyniki wielu badań wskazują na związek między nieprzystosowaniem dzieci zdolnych do wymagań szkoły, a systemem wychowawczym i osobowością nauczycieli. Wysokość wymagań stawianych uczniom zależy głównie od nauczyciela.


Wychowawca nietolerancyjny, autorytatywny znajdzie w swej klasie wielu uczniów nieumiejących sprostać jego wymaganiom i będzie uważać ich za uczniów sprawiających trudności wychowawcze [3, 4]. Gdy opiekę nad tą samą klasą obejmuje nauczyciel wyrozumiały i tolerancyjny, liczba uczniów trudnych zmniejsza się znacznie.

Należy zaznaczyć, że znalezienie jakichkolwiek materiałów na temat przemocy w szkole, przemocy nauczycieli wobec dzieci, dzieci wobec  dzieci czy dzieci wobec nauczycieli stanowiło ogromną trudność. Dorośli nie chcą przyznać się do tego, że krzywdzą dzieci, że niszczą je psychicznie. Tym bardziej nie chcą się przyznać do tego nauczyciele, nie tylko ze wstydu, ale także z obawy o swoją reputację, pozycję w środowisku.

Nie tylko rodzina, ale również szkoła ponosi odpowiedzialność za poziom wychowania młodego pokolenia. W domu rodzice nie mają czasu na wychowywanie dzieci, a w niejednej szkole zachodzą procesy wychowania niezamierzonego. W większości szkół funkcjonują podsystemy, których dążenia mogą być całkowicie rozbieżne.

Nauczyciele chcą kształtować uczniów według określonego wzoru, a uczeń chce być sobą, decydować o własnym rozwoju. Nauczyciel stawia sobie za zadanie wyszukanie, czego uczeń nie wie lub nie umie, aby wystawić ocenę, a uczeń starannie ukrywa własną niewiedzę, aby uniknąć oceny niedostatecznej. Nauczyciel wymaga posłuszeństwa i bezkrytycznego wykonywania poleceń, uczeń zaś buntuje się i, kiedy może, wprowadza nauczyciela w błąd.

Czasami dobrowolnie poddaje się przewodnictwu wychowawcy, który jest dla niego wzorem do naśladowania, stanowi oparcie w trudnych momentach. Szkoła dla wielu uczniów jest instytucją, którą trudno polubić, doprowadza niektórych uczniów do rozpaczy, a nawet do samobójstwa.

Uczeń może polubić szkołę wówczas, "kiedy zaspokaja w niej swoje potrzeby, nie jest zagrożony upokorzeniem, szyderstwem czy ironią ze strony nauczycieli i kolegów, kiedy wymaga się od niego tyle, na ile go stać. W takich warunkach łatwo o dobre samopoczucie, radość ze współżycia z kolegami, radość z uzyskiwanych sukcesów w rzetelnej, twórczej pracy" [4].

W szkole uczeń przebywa 6-7 godzin dziennie. W tym czasie szkoła przejmuje całkowitą opiekę nad potrzebami psychicznymi i biologicznymi dzieci oraz młodzieży. Sondaże prowadzone w szkołach wskazują, że wielu uczniów (ok. 30%) przychodzi do szkoły bez pierwszego śniadania. Nauczyciele alarmują, że zdarzają się omdlenia uczniów głodnych, kradzieże śniadań przynoszonych przez kolegów [4].

System szkolny jest nastawiony na przekazywanie wiedzy i kształcenie określonych umiejętności. Szkoła nie ukierunkowuje się na wychowywanie. Wychowanie jest realizowane przez wzory reprezentowane przez poszczególnych nauczycieli. W najwcześniejszym okresie życia dziecka funkcjonują wzory rodziców. W szkole uznanie zdobywa nauczyciel o wysokim poziomie kultury, wrażliwy na potrzeby dzieci.

Poważne błędy istniejących programów nauczania to: szczegółowość i przeładowanie. Opanowanie treści zawartych w programach wiąże się ze sprawdzaniem przyswojonej przez uczniów wiedzy i ocenianiem tego. W badaniach obejmujących 200 uczniów klas gimnazjalnych przeprowadzonych w 2001 r. z terenu gminy Chełm, na pytanie: czego boisz się w szkole? - 54,6% respondentów odpowiedziało, że boi się oceny niedostatecznej, klasówek, odpowiedzi ustnych.


Ocenom negatywnym towarzyszy poczucie małej wartości. Bywa, że wystawiając ocenę niedostateczną nauczyciel w obecności kolegów kpi z ucznia, nazywa go leniem, nieukiem. Często przeżywane niepowodzenia szkolne, brak możliwości opanowania zbyt trudnego programu nauczania stają się powodem tragedii. Narastające niepowodzenia szkolne stanowią jedną z głównych przyczyn niedostosowania społecznego, chuligaństwa, narkotyzowania się, przestępczości nieletnich. Znane są też przypadki odbierania sobie życia z powodu złych wyników w nauce.

Z własnych badań przeprowadzonych wśród odratowanych młodych samobójców wynika, że wszyscy jako jedną z przyczyn targnięcia się na swoje życie podawali w kolejności niepowodzenia w nauce, brak zrozumienia przez rodziców oraz zawód miłosny. Z raportu Towarzystwa Przyjaciół Dzieci wynika, że od 1982 r. wzrasta liczba samobójstw wśród coraz młodszych uczniów. W 1989 r. 51 uczniów targnęło się na swoje życie (45 zgonów), w tym 18 dzieci do lat 14. W 1990 r. liczba samobójstw dziecięcych wzrosła do 82 (60 zgonów), w tym 29 dzieci do lat 14. (5). Wśród doniesień prasowych można znaleźć informację o samobójstwie małego chłopca, który powiesił się na drzewie, a obok zostawił tornister i list pożegnalny, w którym napisał, że już nie będzie przynosił rodzicom wstydu z powodu dwójek [4].

Kary fizyczne w szkołach mają również swoją historię. Dzieci były bite w szkołach w średniowieczu, w szkołach jezuickich oraz innowierczych (okres reformacji). Erazm z Rotterdamu przyrównywał szkoły do galer i katowni. Dopiero na przełomie XIX i XX stulecia dokonano przewrotu, głosząc hasła pajdocentryzmu. Dziecko znalazło się w centrum, wokół którego budowano system nauczania i wychowania.


Obecnie w szkołach polskich - mimo oficjalnego zakazu stosowania kar fizycznych - zdarzają się przypadki stosowania wobec uczniów tego rodzaju przemocy. Kary fizyczne są wyrazem bezsilności tych nauczycieli, którzy nie znajdują innych możliwości dyscyplinowania wychowanków. W 2000 r. zebrano 365 wypracowań od uczniów klas gimnazjalnych z czterech szkół województwa lubelskiego na temat ich samopoczucia w szkole.  Najwięcej uwag zawartych w wypracowaniach dotyczyło nauczycieli i ich stosunku do uczniów (71,1%). Na zły stosunek nauczycieli do dzieci wskazało 18,9% badanych. Uczniowie zaznaczyli, że nauczyciele zbyt często krzyczą, wyzywają młodzież, a także biją.

Dzieci raczej nie opowiadają rodzicom, że nauczyciel ich uderzył, czy publicznie poniżył. Boją się, że rodzice dowiedzą się o ich złym zachowaniu czy złych ocenach. Boją się także interwencji rodziców u nauczyciela lub dyrektora szkoły, gdyż mogłoby to pogorszyć ich sytuację w szkole. Uczniowie są przekonani, że nie sposób wygrać z nauczycielem. Są również tacy rodzice, którzy domagają się od nauczycieli stosowania kar fizycznych.

Dziecko uderzone, upokorzone przez nauczyciela jest bezsilne, mimo że wie, iż nauczyciel nie ma prawa go bić czy upokarzać. Nauczycielskiej egzekucji towarzyszy często rozbawienie kolegów, wyszydzanie znieważanego. U ukaranego dziecka może powstać żal i chęć zemsty, chęć czynienia na przekór wymaganiom nieakceptowanego nauczyciela. Nauczyciel stosując kary fizyczne, traci autorytet, wywołuje niechęć do własnej osoby, oburzenie rodziców, kpiny ze strony uczniów [4].

Nie zawsze można zapanować nad dziećmi uczącymi się w przeładowanych klasach, liczących trzydzieści lub więcej uczniów.



Równie szkodliwym sposobem dyscyplinowania uczniów jest krzyk nauczyciela. Zdenerwowany nauczyciel często używa różnych złośliwych epitetów, upokarzających ucznia. W okresie transformacji ustrojowej niepokoje nauczycieli związane z niskimi pensjami, możliwością utraty pracy mogą odbijać się na stosunkach interpersonalnych w szkole. Agresywność niektórych nauczycieli znajduje wyraz w wygórowanych wymaganiach, surowych ocenach, zmuszaniu dzieci do całkowitego podporządkowania się ich woli [4].

U wielu uczniów można rozpoznać fobię szkolną. Na fobię zapadają także uczniowie osiągający dobre wyniki w nauce. Przede wszystkim dotyka ona uczniów, którzy dają sobie rady z problemami szkolnymi, czują się zagrożeni. Fobia szkolna pojawia się najczęściej po przeżyciu silnego upokorzenia w szkole. Skuteczne jej leczenie rozpoczyna rozwiązanie konfliktu, który doprowadził do powstania lęku. Podstawą rozwiązania konfliktu jest zindywidualizowanie podejścia do uczniów. Fobia szkolna polega na mniejszej lub większej niemożności chodzenia do szkoły. Towarzyszą temu zjawisku objawy somatyczne: bóle głowy, brzucha, mdłości, wymioty i biegunki. Objawy te ustępują po kilku godzinach, jeśli rodzice pozwolą dziecku pozostać w domu.

Do powstawania fobii przyczynia się brak znajomości poszczególnych dzieci przez nauczycieli. Nie dostosowują oni wymagań do indywidualnych możliwości ucznia, gdyż klasy są zbyt liczne, a obszerny program musi zostać zrealizowany w określonym czasie. Uczeń, który nie potrafi wszystkiemu podołać, czuje się zagrożony.

Lęk przed szkołą mogą wywołać również szczególnie silne przeżycia upokorzenia w szkole: publiczna krytyka przez nauczyciela, wyśmiewanie z powodu jąkania, niesłuszne podejrzenie o kradzież itp.
Źródłem lęku, upokorzenia i złego samopoczucia uczniów w szkole są głównie nauczyciele i dyrektor szkoły. To oni wystawiają oceny, nie zawsze sprawiedliwe w odczuciu uczniów; oni wpisują do dzienniczków uwagi, za które rodzice stosują surowe kary; oni potrafią ucznia napiętnować, ośmieszyć, upokorzyć. Uczniowie na pytanie: Czego w szkole boisz się najbardziej? - odpowiadali: Niektórych nauczycieli. Złych nauczycieli. Dyrektora.

Dziesięcioletni uczeń napisał: boję się niektórych nauczycieli, którzy bez szczególnego powodu wpisują jedynki, i tych, którzy strasznie krzyczą. Niczego w szkole nie obawia się jedynie 21% badanych. Niektórzy nauczyciele nie mogą powstrzymać się od określania dzieci różnymi epitetami: głąb, niedorajda, antytalent matematyczny itp. 

 Szkoła powinna być terenem bezpiecznym i twórczym, a nie miejscem łamania psychiki i poniżania, czyli mobbingu. Ważnym celem stojącym przed szkołą jest przygotowanie młodzieży do demokracji. Społeczność szkolną tworzą nauczyciele, uczniowie i ich rodzice. Te trzy podmioty powinny funkcjonować na zasadzie ścisłej współpracy. Szkoła nie jest instytucją demokratyczną - rodzice z różnych względów nie uczestniczą w podejmowaniu ważnych decyzji dotyczących wychowania ich dzieci. Nauczyciele, sterowani przez władze oświatowe, mają ograniczoną możliwość wyboru treści nauczania. W dodatku czują się sfrustrowani trudnymi warunkami materialnymi i pogarszającymi się warunkami ich pracy.

Do zadań szkoły należy również wychowanie moralne, seksualne, społeczne. W jakie wartości szkoła powinna wyposażać ucznia? Jakimi metodami ma to osiągnąć? Jacy nauczyciele mają tych wartości nauczać? To kilka z wielu pytań, jakie stoją przed współczesną szkołą. Szkoła powinna być instytucją w pełni akceptowaną przez uczniów, rodziców i nauczycieli.

Karta nauczyciela od A do Z :

Podnieś rękę przeciwko biciu dzieci!

Spot Rady Europy














 30 rocznica wprowadzenia zakazu kar cielesnych wobec dzieci:

[27/04/2010] Szwecja wprowadziła zakaz stosowania kar cielesnych 30 lat temu, stając się zarazem pierwszym krajem, który zabronił wszelkich form przemocy wobec dzieci, także w domu. Adwokaci zajmujący się zwalczaniem kar cielesnych wobec dzieci podkreślili, jak bardzo rozwinęła się debata na temat bicia dzieci od momentu wprowadzenia przez Szwecję zakazu.

Opublikowane w tym miesiącu Badania z Tulane University (Nowy Orlean) w Magazynie Pediatrycznym, dowodzące, że dzieci bite częściej w wieku trzech lat wykazują się większą agresją w wieku pięciu lat (...)

Mobbing w szkole - Autor: Anna Strzelczyk




Mobbing - nazwa brzmiąca obco, ale samo zjawisko dobrze nam znane. Dziś przerwano zmowę milczenia. Ofiary mobbingu zaczęły mówić o tym publicznie. I nagle okazało się, że to codzienność prawie każdego ucznia.

Mobbing (także bullying) to bezpodstawne, uporczywe i powtarzające się prześladowanie psychiczne jednostek przez osobę lub grupę osób w celu jej destrukcji lub wyeliminowania. Szkolny mobbing jest stosowany przez nauczycieli w stosunku do swoich uczniów. Pisząc ten artykuł myślałam, że temat jest na tyle wąski i mało popularny, że ciężko mi będzie znaleźć jakiekolwiek dowody na istnienie mobbingu. Wystarczyło jednak poruszyć ten temat na internetowym forum i z minuty na minutę zaczęły pojawiać się setki nowych opinii. Dzięki temu, że Internet daje poczucie anonimowości, można w nim znaleźć tysiące blogów młodych ludzi, pokrzywdzonych lub świadków tego psychoterroru. Dopiero teraz mam pełną świadomość, jak z powszechnym zjawiskiem mamy do czynienia i jak bardzo ofiary mobbingu boją się o tym mówić. Gdy w internetowej sondzie zadano pytanie: „Czy jesteście męczeni w szkole przez nauczycieli?”, aż 50 % uczniów odpowiedziało twierdząco. To daje do myślenia. Masowe wystawianie negatywnych ocen z jednego przedmiotu, pytanie na każdej lekcji, ciągłe uwagi to nic innego jak mobbing. Często oceny wystawiane przez nauczycieli są uzależnione od ich humoru. Dwie identyczne klasówki nie zawsze zostaną tak samo ocenione. Przypadki dręczenia uczniów przez nauczycieli są bardzo popularne, nawet tak bardzo, że stały się obowiązkową częścią uczniowskiego życia. Teraz, chcąc nawet sama sobie przypomnieć takie sytuacje, będące dowodem na istnienie mobbingu w szkole, nie mam większego problemu, by takowe znaleźć w swej pamięci. Wystarczyło wyróżniać się z tłumu, słuchać innej muzyki, czy też inaczej się ubierać. Tacy uczniowie szybko stawali się ulubieńcami nauczycielskich prześladowań. Na jednym z forów poświęconych   mobbingowi, jeden z internautów opisał historię swojej 8-letniej córki, która z powodu stresu, jaki przechodziła przez jedną z nauczycielek, zaczęła tracić włosy. Mała dziewczynka była tak zastraszona, ze bała się nawet opowiedzieć o tym rodzicom. O przyczynie pogarszającego się stanu zdrowia dziecka, rodzice  dowiedzieli się od innych dzieci z klasy ich córki. Nauczycielka, która złośliwością i niesprawiedliwym ocenianiem odreagowywała stres domowy, była bardzo szanowanym pedagogiem. Dyrekcja nie reagowała więc na skargi rodziców. Dopiero interwencja w kuratorium poskutkowała. „Czy jednak jakiś trwały ślad tego w psychice mojego dziecka nie pozostał do dziś – nie wiem, lecz bardzo się boję, że tak” – pisze internauta jupiter. Internauta Muziak skarży się na nauczycielkę od chemii, która naciągając swoje prawa, dręczy uczniów, skutecznie zniechęcając ich do przedmiotu. Jeszcze inny dyskutant na forum opowiada o swojej fobii przed szkołą, spowodowanej gnębieniem go przez nauczyciela. Mobbing nie ma jednego źródła. Czasem powodem jego stosowania przez nauczycieli jest następstwo tego, że sami wcześniej byli tak traktowani lub tego, że np. sam dyrektor szkoły stosuje wobec nich jakieś formy prześladowania. Błędne koło. Zdarza się i tak, że nauczyciele są zbyt mało tolerancyjni wobec uczniów, tępią ich za inność, spisują na straty psychicznie ich gnębiąc. Konsekwencje mobbingu są często tragiczne. W najlepszym wypadku prześladowany uczeń zmienia klasę lub szkołę. Często do końca życia ma uraz do szkoły lub pewnych przedmiotów. Są też jednak bardzo nerwowi i wrażliwi uczniowie, którzy nie wytrzymują psychicznego dręczenia i potrafią oddać życie w zamian za spokój. Przypomina mi się głośna sprawa o maturzyście, którego nauczycielka nie dopuściła do matury, a ten popełnił samobójstwo. Dzięki pożegnalnemu listowi, który zostawił, wiemy, że był psychicznie nękany przez nauczycielkę. Jeszcze inny uczeń tak bardzo znienawidził swych nauczycieli, że wpadł do szkoły z siekierą, by ich pozabijać. To są właśnie skutki, których nauczyciele nie potrafią przewidzieć. Od mobbingu bardzo ciężko się uwolnić. Nauczyciel stoi wyżej w szkolnej hierarchii niż uczeń, zatem jego racja zawsze będzie na wierzchu. Uczniowie nie chcą walczyć z nauczycielami, bo to jest z góry skazane na niepowodzenie. W szkole zapomina się o prawach obywatelskich i o tym, że mają je wszyscy – nawet młodzież. Największą trudność w zwalczaniu tego zjawiska sprawia udowodnienie psychicznego nękania. Ale zaczynając o tym mówić, mamy bardzo duże szanse na to, by w przyszłości wszyscy ponosili konsekwencje swoich zachowań. W szkołach są psychologowie, którym powinno się zgłaszać takie sytuacje. Istnieją też kuratorzy, rzecznicy praw uczniowskich, w planach jest stworzenie nowych instytucji chroniących dobro uczniów. Najważniejsze jest bowiem to, by uczniowie wiedzieli, że to nie oni są winni i że są tacy ludzie, którzy mogą im pomóc. Warto reagować nawet będąc tylko świadkiem – to też dużo znaczy. Internauta Ver twierdzi, ze walczyć warto: samotnie - choć jest to trudne, lub zbiorowo - kiedy jest więcej nadziei na sukces. „Najważniejsze to nie zostawiać dziecka samego” – pisze Ver. 



Jeżeli spotykacie się ze zjawiskiem mobbingu w Waszej szkole, wcale nie jesteście bezsilni. Spróbujcie nagrać na
dyktafon, czy komórkę wypowiedzi Waszych nauczycieli, świadczące o prześladowaniu psychicznym Waszej klasy. Prześlijcie nam ich wypowiedzi w formie plików dźwiękowych na adres: mobbing@nauka.pl, albo kasety na adres: Nauka.pl, ul. Anielewicza 27/50, 01-026 Warszawa. 
Uwaga, przesyłając materiały, MUSICIE podać: - nazwę szkoły - numer klasy, w której było wykonane nagranie - datę nagrania - imię i nazwisko nauczyciela - Wasze dane teleadresowe (musimy zwerfyfikować informację o mobbingu, chociaż Wasze dane oczywiście pozostawimy tylko do naszej wiadomości). Kiedy otrzymamy wiarygodne nagranie, odbędziemy rozmowę telefoniczną z dyrektorem szkoły, a przy braku reakcji ze strony dyrekcji, udostępnimy w internecie plik, upublicznimy nazwę szkoły i całą sprawę.


To kolejny ciekawy artykuł dotyczący szkolnego mobbingu . Osobiście jestem zdania,że bardziej pasuje określenie bullying, ale jak zwał tak zwał.


Mobbing/bullying raz jeszcze.


Zjawisko mobbingu (przemocy psychicznej) w szkole

 Termin mobbing (z ang. mob - tłum, zbiorowisko) został użyty po raz pierwszy przez szwedzkiego lekarza i psychologa - Heinz Leymanna, w latach osiemdziesiątych XX wieku. Obecnie, terminem tym określamy powstanie wokół pewnej osoby atmosfery zagrożenia, której celem jest wyeliminowanie jej z życia społecznego, lub z grupy koleżeńskiej, przy czym taktyka stosowana przez członków grupy może być różnorodna, i obejmować zachowania od szykanowania, obmawiania, szantażu czy izolowania, aż po przemoc fizyczną (np. popchnięcie, bicie czy gwałt). Zdarza się, iż przybiera ona jedynie postać wrogich gestów czy grymasów..


Zjawisko mobbingu charakteryzuje się następującymi cechami:
  • dokuczanie ma ciągły charakter
  • trwa przez stosunkowo długi czas (minimum pół roku)
  • ofiara mobbingu oraz osoby stosujące przemoc, nie są w równej sytuacji
  • mobbing dotyczy sytuacji, w których dręczyciel i ofiara często się widują oraz gdy jest to ukrywane przed otoczeniem (dręczenie występuje tylko wtedy, gdy ofiara znajduje się w towarzystwie dokuczających jej osób)
  • zwykle rozpuszczane są pogłoski o tym, że ofiara jest niezrównoważona psychicznie i że "są z nią problemy"
  • mobbing ma charakter celowego działania (może jednak być nieuświadomiony)
  • celem mobbingu jest eliminacja ofiary, często przez popsucie jej opinii w jej środowisku

Jednostki stosujące mobbing przeważnie nie mają poczucia winy; sprawcy przemocy często nie poczuwają się do odpowiedzialności za swe postępowanie, a ich argumentacja zazwyczaj opiera się na spostrzeżeniu, że "wszyscy zachowują się przecież podobnie, i nikt nie ma do tego żadnych pretensji".

Przemoc psychiczna, inaczej słowna - to gwałt emocjonalny, terror oraz szantaż, zadawanie niewidocznych gołym okiem dotkliwych ran psychicznych przez takie zachowanie jak:
  • poniżanie i zastraszanie
  • prześladowanie
  • narzucanie własnego zdania, własnych i norm racji
  • cyniczne szydzenie
  • kpienie i wyśmiewanie
  • wymuszanie pewnych zachowań, by osiągnąć tylko własne korzyści, lecz przede wszystkim aby utrzymać ofiarę w i poczuciu bezsilności
W przypadku stosowania mobbingu (a właściwiej bullying'u ze strony nauczyciela wobec "wykluczonego" dziecka pozostałe, obserwujące tę sytuację dzieci w nieświadomy sposób, dzieci stwierdzają, że:

* dręczenie drugiego człowieka może być źródłem niezwykłej zabawy i przyjemności
* ponadto zachowanie takie sprzyja integrowaniu się z resztą grupy
* kary za takie zachowanie nie są dotkliwe
* należy robić wszystko, by nie znaleźć się w roli wykluczonego dziecka

Bullying :

Słowo bullying jest rozumiane najczęściej jako tyranizowanie, z intencją skrzywdzenia drugiej osoby. Agresywny akt w dużej mierze nie jest wynikiem prowokacji i powtarza się na przestrzeni jakiegoś czasu. Określany jest często jako, celowe, powtarzalne i nie prowokowane zachowania agresywne jednego lub grupy sprawców wobec ofiary; z zamiarem sprawienia jej bólu fizycznego, przykrości, poniżenia  lub przerażenia jej, najczęściej w obliczu grupy „widzów" z wyraźną nierównowagą sił - niemożnością obronienia się ofiary i poczuciem bezkarności sprawcy.

Rozpatrując bliżej to zjawisko, możemy rozróżnić kilka odmian bullyingu: 

1) bullying bezpośredni
a) fizyczny - popychanie, plucie, kopanie, uderzanie, zabieranie i chowanie rzeczy, zmuszanie do wykonywania poniżających, ośmieszających lub odrażających czynności, w tym kopro i uro-filnych i seksualnych;
b) słowny (emocjonalny) - grożenie, poniżanie przez przezywanie, wyśmiewanie, robienie min i prowokowanie;
2) Bullying pośredni (ukryty)
a) relacyjny - obmawianie, rozpuszczanie plotek, namawianie innych do izolacji ofiary, odrzucania jej i ignorowania; 
Sprawcami bullyingu zwykle są osoby impulsywne, dominujące, bez empatii, postrzegające pozytywnie przemoc, łaknący społecznego prestiżu z wysoką samooceną.
Ofiarami stają się najczęściej osoby, o następujących cechach: małe poczucie bezpieczeństwa, lękowe, o niskim wskaźniku więzi rówieśniczych, niskim poczuciu kompetencji.

 Wszystkie powyższe metody postępowania stosowane są co najmniej wobec jednego ze znanych mi dzieci . Celowo, systematycznie, codziennie i bez jakichkolwiek hamulców. Spełniają wszystkie wymagane warunki definicji mobbingu i bullyingu. W tym przypadku bullying wywołuje mobbing.

Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.

Nowa ustawa, którą przegłosował w dniu 06-05-2010 r Sejm  wprowadza wiele ważnych zapisów. Oto najważniejsze z nich:

  1. Zakazane ma być stosowanie kar cielesnych oraz przemocy psychicznej wobec dziecka. Jest to tzw. zapis pozytywny, czyli pozbawiony sankcji karnej. Nie chodzi o to bowiem, by zamykać rodziców do więzienia za klapsa, ale o to, by każdy człowiek w Polsce wiedział i miał to jasno zapisane w prawie, że DZIECI BIĆ NIE WOLNO.
  2. W przypadku interwencji domowej dotyczącej przemocy to nie ofiara ma opuścić dom, jak było do tej pory i szukać schronienia. Dom opuścić będzie musiał sprawca przemocy i to niezwłocznie.
  3. Pracownik socjalny, działając z policjantem i przedstawicielem służby zdrowia, w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia będzie mógł natychmiast zabrać dziecko z domu. W ciągu 24h decyzję w tej sprawie  będzie musiał podjąć sąd rodzinny. Co ważne, w pierwszej kolejności po zabraniu dziecka, należy szukać dla niego miejsca u innego członka rodziny, a dopiero potem, jeśli tego miejsca się nie znajdzie, będzie można umieszczać dziecko w placówce opiekuńczej.
  4. W każdej gminie powstaną zespoły interdyscyplinarne, w skład których wejdą m.in. policja, służba zdrowia, pomoc społeczna, kuratorzy sądowi, prokuratorzy, przedstawiciele organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą ofiarom przemocy. Ofiara przemocy nie będzie musiała biegać od instytucji do instytucji, bo zespół ma skoordynować udzielaną pomoc. 

Może to będzie początek przeciwdziałania przemocy wobec dzieci na większa skalę?
Jeśli posłowie dostrzegli,że trzeba wprowadzić regulacje prawne zabezpieczające prawa małoletnich,  może zauważą, że nie tylko patologie w rodzinie mogą stanowić ogromny problem społeczny.Nie zapominajmy,że dziecko przez pierwszych kilkanaście lat uzależnione jest od osób dorosłych kształtujących je i wychowujących w szkołach, internatach, domach dziecka.
Wszędzie tam, gdzie istnieje ten rodzaj zależności mogą powstawać patologie.
Bezkarność natomiast stymuluje osoby pozbawione hamulców do działania....

Charakterystyka sprawców przemocy i ofiar.


Charakterystyka sprawców przemocy:
  • niska samoocena i poczucie niedostosowania
  • poczucie izolacji i braku wsparcia społecznego
  • zaburzenia psychiczne takie jak lęk i depresja
  • nadużywanie alkoholu i narkotyków
  • słaba kontrola impulsów i zachowania antyspołeczne
  • zaborczość, zazdrość, lęk przed porzuceniem
  • zrzucanie winy na innych, podsycanie sporów, okazywanie agresji i przemocy w odpowiedzi na prowokację
  • brak empatii w stosunku do zależnej ofiary
  • przeniesieni złości spowodowanej niezadowoleniem z pracy, życia, stresem w pracy
  • problemy społeczno-ekonomiczne np. bezrobocie, złe warunki mieszkaniowe, trudności finansowe
  • doświadczenie przemocy w dzieciństwie 
Agresja sprawcy niekoniecznie musi być jedynie efektem złego charakteru jej sprawcy. Korzenie czynionego zła mogą sięgać trudnego dzieciństwa, przebytych chorób, odniesionych urazów, być skutkiem uzależnień lub zaburzeń psychicznych.

Każda sytuacja utraty kontroli nad swoim zachowaniem może prowadzić do zachowań agresywnych.

Przemoc - w postaci agresji słownej, znęcania się psychicznego czy też agresji fizycznej - nie jest zachowaniem zdrowym.
Ważne jest rozróżnienie, czy w danym wypadku wymagana jest interwencja policyjna lub prawna, czy też pomoc psychologiczna lub psychiatryczna.

Wśród sprawców przemocy opisuje się występowanie zaburzeń psychicznych z następujących grup:
green monster zaburzenia osobowości,
zaburzenia spowodowane stosowaniem substancji psychoaktywnych,
zaburzenia w przebiegu chorób somatycznych, zaburzenia organiczne i upośledzenie umysłowe,
zaburzenia zachowania,
zaburzenia preferencji seksualnych,
zaburzenia adaptacyjne i dysocjacyjne,
zaburzenia afektywne, czyli nastroju,
zaburzenia psychotyczne z kręgu schizofrenii i zaburzenia urojeniowe.

Zaburzenia osobowości
Agresorzy są często diagnozowani jako osoby z zaburzeniami osobowości. Pierwszym zaburzeniem, jakie przychodzi na myśl, ale jak się okazuje nie jedynym, jest osobowość dyssocjalna - dawniej zwana psychopatią. Dotychczas z badań nie wynika specyficzne zaburzenie osobowości agresora, tym niemniej próbowano zestawić pewne cechy osobowości sprawców przemocy. Cechy zaburzeń osobowości agresorów można bodajże najogólniej podzielić na trzy następujące grupy:

asocjalne i borderline,
narcystyczne i antysocjalne,
zależne i kompulsywne.
W literaturze psychologicznej znajdziemy wiele klasyfikacji tego typu.

Cechy zaburzeń osobowości sprawców przemocy

Sprawcy często pochodzą z rodzin, w których występował problem przemocy, przy czym albo oni sami doświadczali przemocy, albo byli świadkami przemocy między rodzicami.

Mężczyźni-sprawcy przemocy wobec partnerek manifestowali:

niską samoocenę,
słabo ukształtowany obraz siebie,
niski poziom kontroli impulsów, 
wyznawali często tak zwane tradycyjne wartości i tradycyjny podział ról w związku na kobiece i męskie.
Przy próbie komunikacji sprawcy przemocy jawią się jako osoby, które szybko osiągają poziom frustracji i złości, mogą reagować impulsywnie z zastosowaniem przemocy wskutek łatwej aktywacji agresji.

Mówi się też o:

skłonności do uzależnień od substancji psychoaktywnych,
zachowaniach manipulacyjnych, 
labilności nastroju.

Zaburzenia zachowania
Spośród zaburzeń zachowania u sprawców przemocy najistotniejsze sązaburzenia nawyków i popędów, a przede wszystkim zaburzona kontrola  impulsów. Ponieważ tego rodzaju zaburzenia mogą być związane z przyczynami organicznymi, z uzależnieniami, z wzorcami zachowania wyniesionymi z rodziny pierwotnej lub też z innymi uwarunkowaniami - należy o tym pamiętać, stawiając diagnozę. Ta grupa zaburzeń jest także wyróżniana przez badaczy i niewątpliwie sprawcy przemocy mają zaburzoną kontrolę impulsów - w tym wypadku impulsów agresywnych.

Zaburzenia adaptacyjne i dysocjacyjne

Sprawcy przemocy to osoby, które wykazują niezwykle silne pobudzenie emocjonalne w kontaktach z ludźmi. Często też nie mają zdolności ekspresji emocji i efektywnego porozumiewania się, a zatem są niezdolni do zachowań asertywnych. W związku z tym wszystkie sytuacje konfliktowe mogą ich skłaniać do stosowania mniej efektywnych sposobów rozwiązywania problemów, jak zastraszanie czy słowna i fizyczna przemoc.

Zaburzenia afektywne

Z zaburzeniami agresywnymi możemy się spotkać u osób będących w stanie maniakalnym lub hipomaniakalnym, które z powodu braku dystansu między sobą a otoczeniem mogą z jednej strony narażać się na agresję innych osób, a z drugiej same zachowywać się agresywnie.

Następna grupa to osoby, które mogą przejawiać agresję w przebiegu depresji, zwłaszcza tak zwanej depresji z pobudzeniem.

Kolejna grupa to zaburzenia nastroju nie osiągające poziomu psychotycznego, na przykład cyklotymia i dystymia, mogące także prowadzić do omawianych zaburzeń zachowania.

Zaburzenia psychotyczne z kręgu schizofrenii i zaburzenia urojeniowe

Zachowania agresywne możemy spotkać także u osób z tak zwanymi objawami wytwórczymi, czyli urojeniami, a więc zaburzeniami myślenia oraz halucynacjami, czyli zaburzeniami postrzegania. Z powodu choroby osoby takie, często zachowujące się dla nas niezrozumiale i dziwacznie, mogą również przejawiać zachowania agresywne. Choroba może uniemożliwić im rozpoznanie znaczenia czynu agresywnego lub powstrzymanie agresywnego zachowania.

Oczywiście osoby cierpiące na tego typu zaburzenia, podobnie jak osoby cierpiące na zaburzenia z kręgu afektywnego, wymagają szybkiej interwencji, diagnozy i leczenia psychiatrycznego.

Należy liczyć się z występowaniem zaburzeń psychicznych u sprawców przemocy . Zawsze oczywiście trzeba uwzględniać także problem interpersonalnego, społecznego i socjokulturowego kontekstu przemocy. Zaburzenie psychiczne sprawcy może być jednym z czynników tego złożonego zjawiska.

Inne przyczyny:

Zaburzenia w przebiegu chorób somatycznych, zaburzenia organiczne i upośledzenie umysłowe

Jest to grupa zaburzeń, których przyczyna tkwi w czynnikach fizjologicznych, a które mogą się manifestować objawami psychopatologicznymi. Istnieje szereg chorób somatycznych, które mogą bezpośrednio wpływać na stan psychiczny osób chorych - jak chociażby zaburzenia endykrynologiczne czy choroby układu krążenia.  

Także choroby organiczne tkanki mózgowej, zapalenia, guzy czy urazy mózgu oraz upośledzenie umysłowe wpływają na psychikę.

Cała ta grupa chorób może mieć bezpośredni wpływ na zachowanie lub też może ona dawać odległe następstwa w postaci zaburzeń procesów poznawczych czy zaburzeń osobowości.

Charakterystyka ofiar przemocy:

* niska samoocena
* wysoka zależność od partnerów
* niepokój i depresja
* izolacja społeczna
* podporządkowywanie się
* nadużywanie alkoholu i narkotyków
* choroby związane ze stresem